Przejdź do głównej zawartości

Posty

Recenzja: maski Icing Sweet Bar A'pieu

Tropikalne upały, jakie ostatnio mamy okazję czuć na własnej skórze w naszym kraju spowodowały zmianę mojej pielęgnacji. Z jednej strony moja skóra pod wpływem wysokiej temperatury mocno się przetłuszcza i zanieczyszcza, a z drugiej desperacko brakuje jej nawodnienia i ukojenia po palącym słońcu. Dlatego coraz częściej sięgam po maski w płachcie, a dziś chcę przedstawić Wam owocową serię marki A'pieu. Z maskami w płachcie koreańskiej marki A'pieu mam same pozytywne doświadczenia. Całkiem niedawno, we wpisie o marcowym denko (LINK) zachwycałam się miodowymi maskami - Sweet Manuka Honey House Mask oraz Sweet Canola Honey House Mask, które bardzo dobrze wpłynęły na kondycję mojej skóry. Nieco wcześniej, bo w poście na temat styczniowych zużyć kosmetycznych (LINK) pisałam Wam też o jednej masce z serii "mlecznej", Greet Tea Milk One Pack, która także bardzo fajnie nawilżyła moją skórę. Marka A'pieu została stworzona w 2010 roku w Korei przez producenta znanej koreańsk…
Najnowsze posty

Recenzja: podkład Teint Idole Ultra Wear Lancome

Co prawda trzydziestostopniowe upały, jakich doświadczamy obecnie w Polsce nie sprzyjają noszeniu makijaży, to jednak chciałam zaprosić Was na recenzję podkładu Teint Idole Ultra Wear z Lancome. Kosmetyk ten występuje podobno w 21 odcieniach, myślę więc że każdy znajdzie swój idealny kolor! Podkład Teint Idole Ultra Wear marki Lancome otrzymałam do testowania w ramach Klubu Recenzentki Wizaż i jest to moja pierwsza styczność z produktami tej marki. Wiem, że kosmetyki Lancome są dostępne na przykład w perfumeriach Douglas, ale też Notino, czy Sephora.  Kosmetyk zamknięty jest w prostokątnej butelce z grubego szkła, zakończonej czarną zakrętką z grawerowaną różą na złotym tle na wierzchu zatyczki. Szkło jest półmatowe, a samo opakowanie jest eleganckie i pięknie wygląda na toaletce. Podkład wydobywamy z butelki za pomocą pompki, która umożliwia precyzyjne dawkowanie. Pompka działa sprawnie i nie zacina się, ani nie zapycha. Zainteresowanych składem produktu odsyłam do zdjęcia opakowania (…

#haul nie tylko kosmetyczny MAJ 2019

Chyba powinnam zmienić majowy tytuł posta na "haul wyłącznie kosmetyczny", bowiem w maju przybyło mi mnóstwo nowych kosmetyków i tylko jedna rzecz nie z tej kategorii. To wszystko wina moich urodzin, a jak wiadomo gdy blogerka beauty obchodzi swoje święto, to można spodziewać się wielu kosmetycznych nowości... Zaparzcie kawę lub herbatkę, bo dzisiaj będzie trochę do oglądania i czytania! ;-)  Jak co roku maj był dla mnie bardzo intensywnym miesiącem pod względem wyjazdów. Samą majówkę spędziłam w Tatrach, później w jeden z weekendów odwiedziłam Poznań na Influencer LIVE (relacja TUTAJ), a na koniec wyjechałam na parę dni do przepięknego miasteczka niedaleko Pragi - Kutnej Hory. W sumie poza domem spędziłam 14 dni, tym bardziej aż dziwi mnie ile zdążyłam w tym czasie zakupić i otrzymać nowości :D Ale do rzeczy... Staram się co raz bardziej, aby moje zamówienia z Avonu były coraz skromniejsze. Jednakże zawsze ulegnę jakiejś nowej pokusie ;-) Tym razem postawiłam na maseczki. W p…

Denko, czyli zużycia kosmetyczne MAJ 2019

Minął kolejny miesiąc, czas więc pochwalić się swoimi zużyciami kosmetycznymi. Jak zawsze najwięcej jest... maseczek. Nie mówiłam Wam o tym, ale pretenduję do miana Królowej Maseczkowej ^^. Dumna jestem także ze zdenkowania produktów do stóp i dłoni, bo te kategorie idą u mnie dość opornie. Generalnie jednak majowe denko jest dość "tradycyjne", jednak znalazło się kilka perełek. Zapraszam na recenzje kosmetyków! Koleżanka (nie b-blogerka) dopytywała mnie ostatnio o ideę zbierania tych pustych opakowań po kosmetykach i opisywania tego. Przyznaję, że zanim zaczęłam prowadzić bloga beauty dla mnie także był to nieco dziwny zwyczaj. Jednak po przeczytaniu kilku wpisów tego typu u innych zauważyłam, że recenzje powstające po zużyciu całego kosmetyku są zazwyczaj najbardziej rzetelne. A jeśli do tego dodać fakt, że niektóre kosmetyki pojawiają się u poszczególnych osób po raz n-ty to mamy najlepszą rekomendację! Druga sprawa, że zazwyczaj blogerki beauty (ale nie tylko!) mają nieco…

Recenzja: maski Tropical Island Marion

Jakoś tak w zeszłoroczne wakacje w sklepach Biedronka pojawiła się seria masek Tropical Island marki Marion. Maseczek było pięć, wyglądały przepięknie, a do tego kosztowały niewielkie pieniądze. Więc wiadomo, jak to się skończyło! W końcu jednak postanowiłam nie tylko zachwycać się ich pięknym wyglądem, ale także sprawdzić jak działają. Co z tego wyszło? O tym w dalszej części dzisiejszego posta. Maseczki Tropical Island firmy Marion mają żelową formułę (stąd nazwa na opakowaniu Jelly Mask) oraz ciekawe, okrągłe opakowanie. Do tego każda przyozdobiona jest przepiękną grafiką, nawiązującą do rajskiej wysypy i tropików. W zestawie miałam cztery maski oraz jeden peeling. Obecnie firma wprowadza do sprzedaży trzy kolejne produkty z tej serii - drobnoziarnisty peeling Black Coco z wodą kokosową, peeling enzymatyczny Papaya z enzymem z papainy oraz energetyzujący peeling z arbuzem. Wszystkie maski i peelingi serii Tropical Island mają 10 g pojemności i nie są testowane na zwierzętach. Kolejn…

Ulubione wiosenne zapachy Avon

Dawno na moim blogu nie pokazywałam Wam żadnych zapachów, które używam. A przecież zmieniam je co porę roku! Dlatego dzisiaj zapraszam Was na przegląd moich wiosennych ulubieńców. Będzie jeszcze ciepła nowość, coś starego i coś już wręcz archiwalnego. Wszystkie zapachy z firmy Avon.  Niedawno w Avonie ruszył program partnerski dla konsultantek Hot Noty, w ramach którego mam czasami okazję przetestować zupełnie nowe produkty, z różnych kategorii. Jak wiecie sama dość często kupuję i testuję kosmetyki tej marki, dlatego nie miałam oporów, aby przystąpić do tego programu. Pierwszym produktem, jaki otrzymałam do wypróbowania jest nowa wersja zapachów serii Rare - Rare Flowers. Kosmetyk ten idealnie wpisał się w moje dzisiejsze zestawienie zapachów! Pozostałe dwie wody, jakie chcę Wam dzis zaprezentować, to klasyczna wersja Luck for Her oraz Only Imagine, którego nie ma już niestety w sprzedaży.  Rare Flowers  Zapach zamknięty jest w szklanej butelce o wyjątkowym kształcie. Nieregularne linie…