Przejdź do głównej zawartości

Higiena intymna

Przyznaję, że nie pamiętam już kiedy zaczęłam używać żeli od higieny intymnej. Było to tak dawno, że dzisiaj zupełnie nie wyobrażam sobie bez nich codziennej pielęgnacji. Po przetestowaniu wielu przeróżnych marek zawsze wracam do Lactacyd firmy Omega Pharma. Dziś chciałam Wam przedstawić ich dwie nowości.


Odświeżający żel do higieny intymnej posiada bardzo efektownie wyglądające bąbelki tlenu. Już sam jego widok kojarzy się nam ze świeżością. Żel dobrze się pieni, długotrwale nawilża i daje natychmiastowe uczucie odświeżenia i komfortu. Dodatkowo lekko chłodzi. Jest wprost stworzony na upały! W swoim składzie zawiera także ekstrakt z arktycznych jagód. Kosmetyk przyjemni pachnie, a my czujemy się czyste znacznie dłużej niż przy użyciu innych tego typu produktów. Czy jest to 12 godzin, które sugeruje producent? No cóż, to też trochę zależy od dnia, tego co robimy, własnych predyspozycji itp. 


Drugi produkt ma formułę olejku, który pod wpływem kontaktu z wodą zamienia się w mleczną piankę. Jest to delikatny olejek do higieny intymnej. Ten produkt także ma za zadanie oczyścić naszą skórę oraz zapewnić jej długotrwałe nawilżenie. Kosmetyk ten obok olejków zawiera także kwas mlekowy znany ze swoich dobroczynnych właściwości. Skóra po użyciu tego olejku jest miękka w dotyku i dobrze nawilżona. Drobne uszkodzenia i podrażnienia skóry powstałe np. po goleniu są złagodzone, kosmetyk ten jest więc dobrym rozwiązaniem także w takich sytuacjach.


Jak widzicie nowości marki Lactacyd zdecydowanie wyróżniają się swoim działaniem. Odświeżający żel wzbogacony o bąbelki tlenu długotrwale odświeża naszą skórę i dodatkowo chłodzi. Z kolei delikatny olejek dzięki obecności kwasu mlekowego łagodzi podrażnienia i działa delikatnie antybakteryjnie. Oba produkty mają delikatny, kwiatowy zapach i dobrze oczyszczają skórę. Znacie już te produkty Lactacyd? Używałyście? A może macie swoich własnych faworytów?

Komentarze

  1. Ja uwielbiam plyn do higieny intymniej Ziaja :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi nieco podrażniały skórę. Zresztą tak samo jak Avonu... ;D:D

      Usuń
    2. Z avonu to bym nawet nie testowała :D

      Usuń
  2. Z miłą chęcia wypróbuje tych prduktów, bo wcześniej nic o niech nie słyszałam. :0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widzisz są zupełnie różne. Polecam!

      Usuń
  3. Miałam oba te kosmetyki i bardzo je lubiłam :) Chyba pora do nich wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, żeby to Tobie służyły dobrze ;-)

      Usuń
  5. Ja raczej za takimi cudami nie przepadam, jakoś nie mam do nich zaufania :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze trzeba obserwować reakcję swojego organizmu, bo to Tobie ma ten produkt służyć.

      Usuń

Prześlij komentarz

Witaj, chcesz skomentować? To super! Uwielbiam czytać Wasze komentarze ;-)

Popularne posty z tego bloga

Regeneracja skóry i włosów po opalaniu

Tegoroczne lato jeszcze nie zmęczyło nas upałami - pogoda jest raczej umiarkowana. Jednak jeśli tak jak ja jesteście posiadaczkami jasnej karnacji, to nawet te umiarkowane słoneczko może wyrządzić skórze niemałe szkody. Dziś przedstawię Wam kosmetyki, które pomagają w ukojeniu skóry po słonecznej kąpieli. Jest to drugi post wyzwania "Wakacyjny Poradnik Urodowy".

Jestem posiadaczką dość jasnej i wrażliwej na słońce cery. Każdy kontakt ze słońcem kończy się u mnie zaczerwienieniem, a często też poparzeniem, gdy przebywam na dworze cały dzień, zwłaszcza nad wodą. Doskonale wiem jak reaguje moja skóra na słońce dlatego już od końca kwietnia nie wychodzę z domu bez kremu z filtrem (czasem także i wcześniej zwłaszcza przy sportach zimowych). Mimo to zdarza się jednak, że dochodzi u mnie do poparzenia skóry. Często po powrocie do domu po takim upalnym dniu mam dziwne uczucie - jest mi zarówno chłodno, z uwagi na niższą temperaturę wieczorem, ale też gorąco, bo pali mnie moja rozgrza…

Ochrona przeciwsłoneczna

Jako posiadaczka dość jasnej karnacji, która dodatkowo opala się zawsze na czerwono, wyjątkową uwagę przykładam do kwestii ochrony przeciwsłonecznej. Już od początku maja sięgam po kosmetyki z wysokim faktorem 30-50 spf i nie rozstaje się z nimi aż do zimy. Zresztą nawet zimą staram się aby mój krem na dzień miał filtr co najmniej 20 spf.  Mimo tak dużej dbałości o ten temat, używam kosmetyków różnych firm, nie zawsze tych z najwyższej półki. Mam paru swoich "ulubieńców", jednak z różnych powodów nie spotkałam jeszcze swojego faworyta, stąd ciągle szukam. Dziś chciałam Wam przedstawić kilka z ostatnio testowanych produktów. Poniższy artykuł jest także pierwszym z podjętego przeze mnie wyzwania "Wakacyjny Poradnik Urody". 

Emulsja wodoodporna dla dzieci ziajka firmy Ziaja to kosmetyk, który zakupiłam będąc na wakacjach. Szukałam czegoś niedrogiego, a ponieważ jest to produkt dla dzieci spodziewałam się, że będzie zarówno delikatny dla skóry jak i wysoce skuteczny. Nie…

Wakacyjny Poradnik Urodowy - wyzwanie

Jak wiecie bloga prowadzę całkiem od niedawna, dlatego "z pewną dozą nieśmiałości" postanowiłam wziąć udział w wyzwaniu "Wakacyjny Poradnik Urodowy", które rzuciła blogerkom i blogerom Urodzianka.pl wraz z portalem Trusted Cosmetics. Wyzwanie już się rozpoczęło, ciągle jeszcze możecie do niego dołączyć o czym piszę poniżej. 


Wyzwanie "Wakacyjny Poradnik Urodowy" rozpoczęło się z początkiem lipca 2017 i ma trwać do końca wakacji. Każdej niedzieli na blogu Urodzianka.pl oraz www.trustedcosmetics.pl pojawi się wpis tematyczny, pod którym blogerki i blogerzy biorący udział w wyzwaniu mają za zadanie dodać komentarz - link do własnego artykułu na ten temat. Osoby, które nie posiadają własnego bloga także mogą wziąć udział w konkursie. Wtedy w komentarzu do artykułu wpisują po prostu swoją odpowiedź na "zadany" temat. Bardzo ważne jest, aby komentarze, czy linki do artykułu wklejać zarówno na blogu urodzianka.pl, jak i trustedcosmetics.pl. Całe wyzwani…